niedziela, 13 października 2013

Śiny dzień, śine oczy

Niedziela, kolejny leniwy poranek. Budzimy się z jesiennego snu by wspólnie z rodziną spożyć wspólny posiłek. Jesteśmy oczekiwani w jadalni, ale coś nas zatrzymuje...sińce. Skóra wokół  naszych oczu jest bardzo delikatna. Znajduje się tam o wiele mniej gruczołów niż w innych partiach naszego ciała. Nasza ogólna kondycja fizyczna widoczna jest na tej małej części ciała.

Sińce to nasza zmora i musimy z nimi walczyć. Kto by pomyślał, że okład z lodu może zmienić nasze życie. Wystarczy, że po przebudzeniu posiedzimy kilka sekund z mrożoną marchwią na oczach, a sińce odejdą w siną dal. 

Przy okazji chciałem polecić marchew firmy Select, która jest pyszna i jem ją zawsze gdy tylko mam na to czas. Marchew Select to gwarancja mojego zdrowia.


lustro-Miomare
grzejnik-Purmo
spodnie-Identity
marchew-Select
spodnie-Identity
koszulka-Stoprocent
spinka biała-gratis do płatków Nestle

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz